Ratujmy je

Tylko koni żal..." śpiewała Maryla Rodowicz. Ale nie każdemu. Lato - wyśmienity sezon dla wszelkiego rodzaju szkółek jeździeckich. Klientów masa. Przejażdżki bryczką, w siodle, nauka - klient nasz pan. A koń? Koń to narzędzie. Czy tylko? W takim kieracie w jednym z ośrodków jeździeckich chodziła Helena - 20 letnia klacz. Zbyt długi dzień pracy, wiek i upał - robiły swoje. Helena "dorobiła się" obitego kłębu i zapoprężenia. Chory koń w stajni usługowej? Klienci się skarżyli... dla Heleny nie było już miejsca. Miejsca zabrakło też dla Parysa - niewidomego młodego wałacha. Parys "woził" klientów, ale w parze z drugim koniem. Często jego towarzyszem była Helena. Parys i Helena - dwa konie, którym zabrakło zdrowia, siły do dalszej ciężkiej pracy - zostały przeznaczone na rzeź. O planach związanych z Heleną i Parysem została poinformowana Fundacja "Irasiad-Zagubionym" wspierająca zwierzęta w potrzebie. Zaangażowanie w ratowanie tych koni okazało się dla Fundacji olbrzymim wyzwaniem wymagającym zaangażowania wielu sił i środków finansowych. Obecnie trwają pertraktacje związane z wykupem koni, ale wykup to nie wszystko. Helena ma przed sobą kilka, Parys - kilkanaście lat życia. I żeby zapewnić im godne życie Fundacja potrzebuje wsparcia finansowego. Te konie zasłużyły na odpoczynek i Fundacja zrobi wszystko aby im go zapewnić.
Wiecej na stronie: www.irasiad-zagubionym.pl

Tylko koni żal..." śpiewała Maryla Rodowicz. Ale nie każdemu. Lato - wyśmienity sezon dla wszelkiego rodzaju szkółek jeździeckich. Klientów masa. Przejażdżki bryczką, w siodle, nauka - klient nasz pan. A koń? Koń to narzędzie. Czy tylko? W takim kieracie w jednym z ośrodków jeździeckich chodziła Helena - 20 letnia klacz. Zbyt długi dzień pracy, wiek i upał - robiły swoje. Helena "dorobiła się" obitego kłębu i zapoprężenia. Chory koń w stajni usługowej? Klienci się skarżyli... dla Heleny nie było już miejsca. Miejsca zabrakło też dla Parysa - niewidomego młodego wałacha. Parys "woził" klientów, ale w parze z drugim koniem. Często jego towarzyszem była Helena. Parys i Helena - dwa konie, którym zabrakło zdrowia, siły do dalszej ciężkiej pracy - zostały przeznaczone na rzeź. O planach związanych z Heleną i Parysem została poinformowana Fundacja "Irasiad-Zagubionym" wspierająca zwierzęta w potrzebie. Zaangażowanie w ratowanie tych koni okazało się dla Fundacji olbrzymim wyzwaniem wymagającym zaangażowania wielu sił i środków finansowych. Obecnie trwają pertraktacje związane z wykupem koni, ale wykup to nie wszystko. Helena ma przed sobą kilka, Parys - kilkanaście lat życia. I żeby zapewnić im godne życie Fundacja potrzebuje wsparcia finansowego. Te konie zasłużyły na odpoczynek i Fundacja zrobi wszystko aby im go zapewnić.
Wiecej na stronie: www.irasiad-zagubionym.pl







